OKRUCHY

III NIEDZIELA WIELKANOCNA
19.04.2026 r.

„W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus,
oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem.
Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło.
Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi.
Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali” 

(Łk 24, 13-15).

Uczniowie są załamani.
Wszystkie ich oczekiwania legły w gruzach.
Są w tak fatalnym stanie, że… nawet nie poznają Jezusa.
Nie dostrzegają, że On z nimi jest.
Że On z nimi był, jest i będzie.
Zawsze.

 ==============================

                             II NIEDZIELA WIELKANOCNA

NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO
12.04.2026 r.

„Uczniowie trwali w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach.
Bojaźń ogarniała każdego, gdyż apostołowie czynili wiele znaków i cudów.
Ci wszyscy, którzy uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne.
Sprzedawali majątki i dobra i rozdzielali je każdemu według potrzeby.
Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach,
spożywali posiłek w radości i prostocie serca.
Wielbili Boga, a cały lud odnosił się do nich życzliwie”
(Dz 2, 42-46).

Jak ma wyglądać chrześcijańska wspólnota?
Nie trzeba daleko szukać – Dzieje Apostolskie już na samym początku relacjonują,
jak funkcjonowała pierwsza z nich.
Otwarcie się na Boga sprawiło, że wspólne życie stało się proste i radosne.
A jednocześnie, jak pokazuje czas, nie jest łatwo utrzymać ten stan…

======================

NIEDZIELA 
ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO
5.04.2026 r.

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno,
Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu.
Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał,
i rzekła do nich:
„Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono”
(J 20, 1-2).

Uczniowie Jezusa nie wiedzą, co się dzieje.
Mistrz został zabity, a do tego teraz ktoś wykradł ciało.
Jednak Zmartwychwstały prowadzi ich do pełnego zrozumienia sensu wydarzeń.
Rozjaśnia ich życie, rzucając światło na to wszystko, co się stało.

========================

NIEDZIELA PALMOWA
29 MARCA 2026 r.

 

Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi.
A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka, uniżył samego siebie,
stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej

(Flp 2, 6-8).

Bóg potężny, wszechmogący, wszechwiedzący…
A jednocześnie ostatni i najpokorniejszy…
Pozwolił, żeby człowiek Go odrzucił, opluł, ukrzyżował.
Ale ten ukrzyżowany Bóg nie zrezygnował.
Otworzył ramiona i powiedział: wróć do Mnie…

===========================

NIEDZIELA
22.03.2026 r.
V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Tak mówi Pan Bóg:
„Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, ludu mój, i wiodę was do kraju Izraela,
i poznacie, że Ja jestem Pan, gdy wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę, ludu mój.
Udzielę wam mego ducha, byście ożyli, i powiodę was do kraju waszego,
i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i wykonam – mówi Pan Bóg”
(Ez 37, 12-14).

Już nic z niego nie będzie… On się już nie zmieni… On już dla mnie umarł… A może…
Wszystko stracone… Już tego nie naprawię… To koniec… Czy na pewno?
Według naszych rachunków – tak.
Ale nie z perspektywy Boga. On chce otwierać nasze groby.
Wyciągnąć nas na światło. Tchnąć w nas swojego ożywczego ducha.
I doprowadzić tam, gdzie zamierza.

 =====================


NIEDZIELA

15.03.2026 r.
IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty.
Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi.
Jej to brat, Łazarz, chorował.
Siostry zatem posłały do Niego wiadomość:
„Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz”.
Jezus, usłyszawszy to, rzekł:
„Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej,
aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą”
(J 11, 1-4).

Spokój domu Marii, Marty i Łazarza zostaje brutalnie przerwany przez śmiertelną chorobę.
I to mimo tego, że przecież byli przyjaciółmi Jezusa.
I mimo tego, że przecież siostry Łazarza posłały Mu wiadomość.
I co?
Łazarz umarł! Czemu ich to spotkało, skoro byli blisko Boga?
A jednak Jezus widział więcej, dalej, szerzej.
I wybrał, kierując się największym dobrem tych, których kochał.

=======================

NIEDZIELA
8.03.2026 r.
III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle.
Było to około szóstej godziny.
Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody.
Jezus rzekł do niej:
„Daj Mi pić!”
Na to rzekła do Niego Samarytanka:
„Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić?”
Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem
(J 4, 6-7.9).

Samarytanka miała długą listę przewinień. Patrząc po ludzku, nie „zasługiwała” na Bożą dobroć.
Przyszła w samo południe, w najgorętszej porze, żeby nikogo nie spotkać.
I mimo tego wszystkiego, spotkała Jezusa.
Tego, który pierwszy wyszedł jej naprzeciw.

======================

NIEDZIELA
1.03.2026 r.
II NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana,
i zaprowadził ich na górę wysoką, OSOBNO
(Mt 17,1).

Jezus na górę nie zabiera tłumów, ale zabiera wyselekcjonowane grono kilku Apostołów.
Zabiera ich , aby być OSOBNO.
Przypomina nam to, że nie tylko jako ludzie wierzący jesteśmy wspólnotą,
Kościołem czy zgromadzeniem, ale Bóg kieruje do nas zaproszenie bardzo osobiście,
żeby pobyć z nami OSOBNO,
jeden na jeden, twarzą w twarz, serce przy sercu.
Warto na to zaproszenie się otworzyć nie tylko w Wielkim Poście.

=========================

NIEDZIELA
22.02.2026 r.
I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła.
A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód.
Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego:
„Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”.
Lecz On mu odparł:
„Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek,
ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”
(Mt 4, 1-4).

Dobrze znana scena kuszenia Jezusa…
Ten, żeby się obronić przed Szatanem, nie używa swojej boskiej mocy.
Broni się, a raczej konfrontuje pokusę z prawdą, używając cytatu z Pięcioksięgu.
On – wcielony Bóg – używa Bożego słowa, zapisanego przez człowieka…
Skoro dla samego Jezusa znajomość tych tekstów była niezbędna,
to co my możemy powiedzie