OKRUCHY

UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO
NIEDZIELA
24.05.2026 r.

Pełni zdumienia i podziwu mówili:
 „Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami?
Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty?
– Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi
oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie
– słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże”
(Dz 2, 5-11).

Ten tekst jest dobrze znany – ludzie pochodzący z różnych krajów ze zdumieniem słyszą apostołów, którzy mówią w ich ojczystych językach.
Partowie, Medowie, Elamici…
Ta długa lista egzotycznych dla nas krain staje się zrozumiała dopiero po przestudiowaniu mapy starożytnego świata. Wspomniane obszary są uszeregowane według kierunków geograficznych
– od wschodu do zachodu, następnie od północy do południa. Przekaz, kierowany do czytelników, staje się zrozumiały – Dobra Nowina jest skierowana do każdego, bez wyjątku.

 =========================

UROCZYSTOŚĆ WNIEBOWSTĄPIENIA PAŃSKIEGO
NIEDZIELA
17.05.2026 r. 

 „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni,
aż do skończenia świata”
(Mt 28, 20b).

Wniebowstąpienie Jezusa nie jest końcem.
Jest początkiem czasu, w którym Królestwo Boże zaczyna się szerzyć
w sercach ludzi za sprawą Ducha Świętego.
A Ten, który do nieba wstąpił, jest z każdym wierzącym w Niego
                                                      – w każdej chwili, aż do końca świata.   
                                                      

============================

VI NIEDZIELA WIELKANOCNA
10.05.2026 r.

Pierwszą Księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i czego nauczał od początku […]
A podczas wspólnego posiłku przykazał im nie odchodzić z Jerozolimy,
ale oczekiwać obietnicy Ojca:

„Słyszeliście o niej ode Mnie – mówił – Jan chrzcił wodą,
ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym”.
Zapytywali Go zebrani:
„Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela?”

(Dz 1, 1- 6).

Jezus zapowiada uczniom, że po Jego wniebowstąpieniu zstąpi na nich Duch Święty.
To wydarzenie ma przemienić ich życie.
Oni oczekują przemiany zewnętrznej, politycznej – uniezależnienia się od Rzymu.
Tymczasem Jezus mówi o chrzcie w Duchu Świętym, głębokiej wewnętrznej przemianie.
Przemianie, która uczyni apostołów Jego świadkami – aż po krańce ziemi.

===========================

V NIEDZIELA WIELKANOCNA
3.05.2026 r.

                                       „Znacie drogę tam, dokąd idę.”

Na co rzekł Tomasz:
„Panie, nie wiemy dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?”.
Jezus mu odpowiedział:
„Ja jestem drogą i prawdą, i życiem.
Nikt nie przyhodzi do Ojca, jak tylko przeze Mnie.
Jeśli Mnie poznaliście, będziecie również znać mego Ojca.
Wy zresztą już Go znacie, a nawet ujrzeliście”
(J 14, 4-7).

Idziemy różnymi drogami. Czasami wybieramy niewłaściwe ścieżki. Wchodzimy w ślepe uliczki. Szukamy tych, które wydają się najbardziej atrakcyjne.
Na szczęście jest Ten, który jest DROGĄ, PRAWDĄ i ŻYCIEM.
Jezus Chrystus, który potrafi naprostować pogmatwane ścieżki,
ponownie skierować nas na właściwe tory, który jest drogą prowadzącą nas do celu – do Ojca.

 ================================

IV NIEDZIELA WIELKANOCNA
26.04.2026 r.

Jezus powiedział:
„Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć.
Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości”

(J 10, 10).

Często nie rozumiemy wielu spraw, często też nie widzimy sensu wydarzeń…
Czasami pytamy Boga: czemu tak się stało?
Czemu to spotkało akurat mnie?
Można później, już z perspektywy czasu, ocenić, kto był reżyserem danego ciągu zdarzeń.
Daje się on poznać po tym, do czego ostatecznie doprowadziły
– do życia, czy też do śmierci.

============================

III NIEDZIELA WIELKANOCNA
19.04.2026 r.

„W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus,
oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem.
Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło.
Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi.
Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali” 

(Łk 24, 13-15).

Uczniowie są załamani.
Wszystkie ich oczekiwania legły w gruzach.
Są w tak fatalnym stanie, że… nawet nie poznają Jezusa.
Nie dostrzegają, że On z nimi jest.
Że On z nimi był, jest i będzie.
Zawsze.

 ==============================

                             II NIEDZIELA WIELKANOCNA

NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO
12.04.2026 r.

„Uczniowie trwali w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach.
Bojaźń ogarniała każdego, gdyż apostołowie czynili wiele znaków i cudów.
Ci wszyscy, którzy uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne.
Sprzedawali majątki i dobra i rozdzielali je każdemu według potrzeby.
Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach,
spożywali posiłek w radości i prostocie serca.
Wielbili Boga, a cały lud odnosił się do nich życzliwie”
(Dz 2, 42-46).

Jak ma wyglądać chrześcijańska wspólnota?
Nie trzeba daleko szukać – Dzieje Apostolskie już na samym początku relacjonują,
jak funkcjonowała pierwsza z nich.
Otwarcie się na Boga sprawiło, że wspólne życie stało się proste i radosne.
A jednocześnie, jak pokazuje czas, nie jest łatwo utrzymać ten stan…

======================

NIEDZIELA 
ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO
5.04.2026 r.

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno,
Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu.
Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał,
i rzekła do nich:
„Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono”
(J 20, 1-2).

Uczniowie Jezusa nie wiedzą, co się dzieje.
Mistrz został zabity, a do tego teraz ktoś wykradł ciało.
Jednak Zmartwychwstały prowadzi ich do pełnego zrozumienia sensu wydarzeń.
Rozjaśnia ich życie, rzucając światło na to wszystko, co się stało.

========================

NIEDZIELA PALMOWA
29 MARCA 2026 r.

 

Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi.
A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka, uniżył samego siebie,
stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej

(Flp 2, 6-8).

Bóg potężny, wszechmogący, wszechwiedzący…
A jednocześnie ostatni i najpokorniejszy…
Pozwolił, żeby człowiek Go odrzucił, opluł, ukrzyżował.
Ale ten ukrzyżowany Bóg nie zrezygnował.
Otworzył ramiona i powiedział: wróć do Mnie